Wyświetlam 1 - 10 z 164 notek

Próba

  • Napisane 29 maja 2016 o 00:49

Wyciągnęłam rękę z klatki pełnej potłuczonego szkła..
Wyciągnęłam rękę po pomoc..

Ostatni rozdział

  • Napisane 29 stycznia 2016 o 20:06

Nasze dziś dobiega końca
Potłukłeś mnie na kawałki
Porwałeś na strzępy moją wartość
Zmęczona już jestem tym rozrzuceniem na podłodze
Patrzę na Ciebie i w Twoich oczach odbija się Pani Nikt
Naszego jutra nie będzie
Podepczemy tym ślady małych stóp na piasku
Ale naszego jutra nie będzie

Zimno

  • Napisane 7 stycznia 2016 o 22:10

Naga, odarta z cząsteczek Twojego ciepła..
Nadal zbyt wiele chłodu w tej pustce..
Brakiem dotyku wyziębione ciało..
Dłonie przemarznięte z odrętwienia..
Wargi spierzchnięte od bezdźwięku..
Zanurzona w bezwonnej bryle lodu..

Brak tchu

  • Napisane 6 stycznia 2016 o 22:21

Zbyt łapczywie pragnęłam oddychać..
Zachłysnęłam się powietrzem..

Nieobecny

  • Napisane 20 grudnia 2015 o 13:48

Zatracona w ostateczności Twojego milczenia,
Mimo wciąż zamkniętych powiek i Twojego zapachu w powietrzu,
Wiem, że Cię tu nie ma już…
Wiem, że wyszedłeś…

  • Napisane 17 grudnia 2015 o 20:31

Odbicie Twoich pleców w spływającej po policzku łzie…
Otrzeć ją muszę już tylko wspomnieniem…

Ciebie brak

  • Napisane 1 grudnia 2015 o 20:47

Gdy otulasz mnie milczeniem,
marznę straszliwie,
zakleszczona w bezsenności.
Tęsknota rzuca we mnie odłamkami szkła,
a ja zakleszczona w bezczynności,
bezradności,
trwam z nadzieją, że nadzieja nie umrze.
Zostałabym wówczas już tylko z nicością,
którą okłamywałabym codzienność.
Zimno mi.

Znak

  • Napisane 15 listopada 2015 o 15:55

Milczeniem odbierasz mi tlen
Daj znak
Najmniejszy choć
Że jesteś wciąż
Dla mnie

Imię

  • Napisane 29 października 2015 o 21:31

Twoje imię moją codzienną modlitwą…
By los mi Cię nie odbierał…
By nasze ścieżki nie krzyżowały się po raz ostatni…
Byś był…

Pusto

  • Napisane 28 października 2015 o 20:16

Los zadrwił jak nigdy wcześniej,
nakarmił ułudą i karmi nią dalej.
Próbuję nasycić się pustką,
bo to wszystko, co mam,
jednak w dalszym ciągu umieram z głodu.
Mam już odpowiedź,
Ty jesteś pytaniem.
Poruszyłeś strunę, na której nie potrafię grać.
Tak pusto tu nigdy wcześniej nie było.
I ten paraliżujący krzyk ciszy z Możdżerem w tle…


  • RSS